Kto mógł tak przywoływać przyszłość
daleką i bliską?
Kim jest Ten Bez- Imienny,
który zechciał objawić się w głosie?
Który mówił tak do Abrachama,
jak mówi Człowiek do człowieka?
Był Inny. Niepodobny do wszystkiego,
co mógł pomysleć o nim człowiek.
Mówił- więc oczekiwał odpowiedzi...
(JPII frag. Tres vidit et unum adoravit )
Tak na skromny początek. By spokojnie ozpocząc rozmowe, w ciszy.